c.d.n.
c.d.n.
Hip-Hop – ruch kulturowy i gatunek muzyczny powstały w Nowym Jorku w Stanach Zjednoczonych we wczesnych latach 70. XX wieku, zainicjowany przez Afroamerykanów i Latynosów. Od momentu powstania w nowojorskiej dzielnicy Bronx hip-hop rozprzestrzenił się na całym świecie.
Cztery główne elementy hip-hopu to rapowanie, graffiti, taniec breakdance i DJing. Pozostałe elementy to moda i slang hip-hopowy oraz beatbox.
Wielu twierdzi, że to co amerykańskie, powinno zostać w Ameryce, to co brazylijskie w Brazylii, to co szwedzkie w Ikei. HH wśród wszystkich innych „przeszczepionych” formatów muzycznych, postrzegany jest jako ten, który odstaje u nas chyba najbardziej. Czemu? No właśnie, czemu?
HH to nie tylko muza, to również styl życia, to także ruch kulturowy, z którym utożsamiają się już nie tylko czarnoskórzy muzycy.
HH to prawie już dziś „religia”, zwłaszcza ludzi młodych żyjących tu i teraz we własnym „bronx’ie”
HH to najogólniej, rebelia przeciwko „brudnemu” systemowi. To krzyk z miasta, dzielnicy, osiedla, bloku...
Mińsk Mazowiecki (mmz) i to się dzieje tu (tsdt).
W przypadku Pepu, najpierw byl HH słuchany z kaset magnetofonowych, potem rodzice kupili komputer. Fabrykę muzyki i maszynę do przenoszenia tego co w głowie, na srebrną płytę CD. Poza tym żyje, melanżuje, spotyka się ze znajomymi, kłóci sie ze starszym bratem... Ale muza jest z nim cały czas. W jego kawałkach, wystąpi czasem zaproszony ziom, ale Pepu to raczej jednoosobowy HH Performer
W muzie Pepu nie ma koloru „szarego” czyli tekstów o tym, że wszystko jest do d..y
i ogólnie HWDP.
Może dlatego podpasiły mi te nuty, bo znalazłem w nich trochę o sobie?